Marketing i reklama · 14 czerwca 2021

Graphic recording wyznacza nowe trendy

Pamięć ludzka, o czym powszechnie wiadomo, nie jest idealna. Nie jesteśmy w stanie wychwycić wszystkich informacji, którymi jesteśmy bombardowani. W przypadku szkolenia biznesowego, wykładu na uczelni, czy ciekawej prelekcji istotą jest wyniesienie esencji. Czy zastanawialiście się kiedykolwiek jak poprawić proces uczenia się i wyciągania najważniejszych informacji? Czy spotkaliście się kiedyś z terminem graphic recording? O roli, jaką spełnia GR na wszelkich ważnych spotkaniach biznesowych i nie tylko, podejmiemy niniejszy artykuł. Zapraszamy!

Z pomocą przychodzi mnemotechnika

Metody uczenia się uzależnione są od tego, czy jesteśmy wzrokowcami, słuchowcami, czy kinestetykami. Wzrokowiec zapamiętuje informacje za pomocą kontaktu z obrazem. Słuchowiec wyłapuje potrzebne dane ze słuchu, a kinestetyk uczy się w ruchu. Już w latach 70 odkryto ogromny wpływ obrazu na proces uczenia. Czy próbowaliście uczyć się za pomocą mapy myśli? Rozrysowywaliście sobie drzewka z hasłami kluczowymi? Można się założyć, że owszem. To pomaga szybciej skojarzyć rozmaite informacje. Technika polegająca na zapamiętywaniu danych za pomocą rysunków została doceniona przez świat biznesu. Obecnie stosowana jest, w trakcie rozmaitych warsztatów tematycznych, spotkań biznesowych lub prezentacji określonych produktów i usług. Często spotykana jest również w szkołach.

Pomocna, tajemnicza postać

Wyobraźmy sobie pewną sytuację. Siedzimy w sali wypełnionej ludźmi, a przed sobą mamy prelegenta, na którego wykład czekamy. Po jego lewej stronie stoi człowiek, którego roli jeszcze nie pojmujemy. Tuż przy tej zagadkowej postaci stoi wielki blok papieru, w dłoni dzierży czarny flamaster i zdaje się czekać na prelegenta. Wykład właśnie się zaczyna. Czekaliśmy na niego od dawna, a mówca wykłada tak ciekawie, że nie wiemy, czy chłonąć treść wypowiedzi, czy sporządzać z nich notatki. Szybko odkrywamy, że tajemniczy osobnik stojący tuż przy prelegencie sporządza je za nas. Tworzy graficzną mapę myśli, która ułatwia nam zrozumieć treści wypowiedzi. Wraz z biegiem czasu przybywa obrazów i zwięźle brzmiących haseł. Wykład dobiega końca, a my dzięki temu, co widzimy na wielkoformatowej kartce papieru, zapamiętaliśmy więcej. Tuż po wykładzie podchodzimy do rozrysowanej mapy zagadnień i robimy zdjęcie swoim smartfonem. Dzięki temu dysponujemy zwięzłym szkicem całej prelekcji. Kim jest człowiek, który pomógł nam zapamiętać tak wiele w trakcie trwania wykładu? Czy jego rola jakoś się nazywa? Tak, owszem. Zadania, które wykonuje ów człowiek znane są jako graphic recording.

Spotkania biznesowe z udziałem GR

Graphic recording wyznacza nowe trendyGraphic recording stanowi wizualne przedstawienie treści spotkania. Pozwala szybko wyciągnąć najpotrzebniejsze informacje. Wpływa także na efektywność całego spotkania. Korzyści wynikające z wizualizacji danych w trakcie przekazywania kluczowych informacji zostały już zauważone przez świat biznesu. Obecnie każdy większa, szanująca się firma stara się zatrudnić profesjonalnego skrybę wizualnego. Można by pokusić się o stwierdzenie, że zjawisko to nabrało ogromnej popularności u nas w kraju. Dzięki udziałowi profesjonalnego tłumacza wizualnego łatwiej jest zrozumieć koncepcje biznesowe i myśl przewodnią, która jest osią prezentacji. Praktyka wizualizacji graficznej w trakcie wypowiedzi danego prelegenta ulega przeobrażeniom mającym związek z rozwojem techniki. W ramach przykładu spotkać już można cyfrowe formy zapisu grafik. Zatrudniony przez dowolną firmę grafik siedząc wśród innych uczestników spotkania biznesowego, tworzy graficzne wizualizacje na swoim iPadzie. Wysyła sporządzony obraz na dodatkowy ekran. Udział takiego skryby ma też równie ciekawą zaletę. Jeśli mamy do czynienia ze spotkaniem przedstawicieli różnych firm w ramach tej samej branży, wielkoformatowe wizualizacje graficzne pomagają przełamać pierwsze lody. Jak się zapewne domyślacie, w trakcie takich spotkań ogłaszane są krótkie przerwy. Można spokojnie napić się kawy i nawiązać interakcję z przedstawicielami innych firm. Przystanięcie przy takiej grafice pozwala łatwiej nawiązać kontakt biznesowy. Ostatecznie informacje zawarte w wystawionej wizualizacji przebiegu spotkania spełnić mogą punkt wyjścia, dla wywiązania się ciekawej rozmowy. Udział zawodowych skrybów jest korzystny także dla samych organizatorów spotkania, którzy mogą i wystawiają graficzne mapy myśli na swoich social mediach.

Zobacz również:

 

Subtelne różnice, o których musisz wiedzieć

Bardzo często GR mylony jest z facylitatorem graficznym. Czym różni się rola graphic recordera od funkcji, jaką spełnia graphic facilitator? Różnica jest zasadnicza. GR ilustruje treść wypowiedzi jednego człowieka i jest nim prelegent. Nie pracuje również z grupą, w tym sensie, że nie nie sporządza graficznych wizualizacji zadawanych przez ludzi pytań. GF z kolei nie dość, że wsłuchuje się w prowadzącego, to bierze czynny udział w spotkaniu. Zadaje uczestnikom spotkania rozmaite pytania dotyczące danego zagadnienia i pomaga za pomocą nanoszonych grafik zrozumieć jego sens. Facylitator porządkuje myśli uczestników spotkania biznesowego, pozwala dojść do ciekawych wniosków i wypracować nowe koncepcje.